Błonnik
Zmienił się nasz gust, zmienił się sposób żywienia. Produkty naturalne jeszcze nie tak dawno spożywane przez naszych przodków, zastąpione zostały przez produkty wysoko przetworzone. Kiedy jemy słodkie bułeczki, a gardzimy ciemnym chlebem pamiętać musimy, że dostarczamy naszemu organizmowi mniej błonnika.
W naszym pożywieniu głównym źródłem błonnika są chleb z mąki gruboziarnistej, otręby pszenne, płatki owsiane, grube kasze, warzywa i owoce.
Wraz z doskonaleniem przemiału maleje w mące zawartość tego cennego dla nas, choć niestrawnego składnika pożywienia. Dieta u-boga w błonnik jest najczęściej bezpośrednią przyczyną trudności w trawieniu. To błonnik pobudza perystaltykę jelit, powodując usuwanie z organizmu niestrawnych części pożywienia. Naukowcy przypuszczają, że jedną z konsekwencji obniżenia udziału błonnika w diecie jest zwiększona zapadalność na choroby jelita grubego. Niedobór błonnika jest też jedną z przyczyn chorób cywilizacyjnych: miażdżycy, cukrzycy, otyłości.
Musimy też pamiętać, że nie wystarczy spożywać wystarczającej ilości kalorii — istotna jest też odpowiednia objętość pożywienia. To bardzo ważne w leczeniu otyłości. Warzywa, produkty niskokaloryczne, a jednocześnie bogate w błonnik sycą. Zróżnicowany skład błonnika, zawartego w różnych produktach, sprawia, że ma on wielorakie działanie. Na przykład pektyny (jabłka, marchew, buraki) przyczyniają się do obniżenia cholesterolu w surowicy krwi.
Pumpernikiel
Jest to ciemny, razowy chleb pokrajany w cieniutkie kromeczki o niepowtarzalnym smaku i zapachu, długo zachowujący świeżość. Piecze się go z ciasta niemal nie kwaszonego, z mąki żytniej grubo mielonej z dodatkiem melasy, albo miodu. Jest lekkostrawny, ma sporo błonnika. Pobudza trawienie, jest doskonały dla osób odchudzających się. Pumpernikiel jest specjalnością kuchni westfalskiej, a jego nazwa jeszcze w siedemnastym wieku oznaczała nieprzyzwoite westfalskie określenie niestrawnego chleba. Dziś zyskał sławę na całym świecie, a i u nas, w Krakowie można go nabyć.
Źródło: Kalendarz Domowy Babci Aliny, 1989
Napisz, co sądzisz o tym artykule...